Nightskating w pigułce

Jak można pokrótce opisać nightskating? „Mega zabawa i boost pozytywnego vibe’u!”. No, ale hola – a coś więcej i po polsku? Ależ, proszę uprzejmie!

Nightskating to cykliczna impreza plenerowa, która jednak nie polega na gromadzeniu się w jednym miejscu, lecz na wspólnym przejeździe ulicami miast. Gdy tylko wiosenne dni stają się cieplejsze a aura bezdeszczowa, wieczorną porą ulice dużych (a czasem i mniejszych także) miast przejmują rolkarze. Korowód pozytywnych i entuzjastycznie nastawionych do życia i świata młodych ludzi (w wieku każdym;) ) rusza na miasto wiedziony rytmami miksowanymi przez DJ-a jadącego w swojej mobilnej dj-ce na czele kolumny nightskatingowej.

Rzesza rolkarzy wypełnia ulice, którymi wiedzie trasa nightskatingu, Mijają zaskoczonych nieraz kierowców już o tej porze niespiesznie toczących się w swoich samochodach przez skąpane w promieniach zachodzącego słońca miasto. Barwny korowód uśmiechniętych ludzi zadziwia, inspiruje napotkanych przechodniów, ludzi tłoczących się w oknach mijanych domostw, pozdrawia przyjaźnie im machających na powitanie dzieci czy pasażerów, którzy jeszcze przed chwilą siedzieli na przystanku z nieobecnym wzrokiem utkwiony bądź w kamienie chodnika pod ich zmęczonymi dniem stopami lub w szkło ich smartfonów.

Nightskating to uśmiechy, pozdrowienia, pozytywne emocje dzielone wśród uczestników barwnego korowodu. Nightskating to zaskoczenia przechodniów tak niecodziennym widokiem na ich dzielnicy, to zaokrąglone w autentycznym okrzyku radości usta małych dzieci i ich duże ze zdziwienia oczy. To wreszcie pompowane każdym pchnięciem nóg endorfiny i adrenalina, to pot, wspólny wysiłek i wspólna motywacja by jechać dalej, szybciej, więcej’ to przepychany tętnieniem rolek asfalt, który pozostaje w tyle za rolkarzami. Nightskating to wreszcie tysiące kółek toczących się w jednym tempie, to uściski dłoni zakochanych par, ufne dłonie dzieci w dłoniach ich rodziców podczas wspólnego przemierzania, to setki par związanych sznurówek (i tych kilka, które się poluźniły podczas drogi), to te ulotne chwile, w których jedni przygodni ludzie tworzą wielką rolkarską wspólnotę a napotkani przechodnie doświadczają ulotnej chwili radości, która udziela im od przejeżdżającego korowodu.

Jeśli chcesz poczuć ten niepowtarzalny klimat radości, uczestnictwa w dynamicznym wydarzeniu, które niesie ze sobą moc pozytywnych emocji, nie wahaj się! Śmiało wbijaj na nasz katowicki nightskating! Wszystko, co potrzebujesz zabrać to: rolki, kask(!) oraz – jeśli chcesz – swoje ochraniacze na kończyny. Musisz posiadać także podstawowe umiejętności sprawnego poruszania się na rolkach, czyli: umieć sprawnie zahamować oraz skręcać. I to tyle odnośnie wymagań! Część naszych imprez jest tematyczna, więc wtedy się np. przebieramy w stroje o określonej tematyce. To doskonała okazja, żeby puścić oko swojemu starannie zadbanemu poważnemu image’owi i trochę się wspólnie pośmiać z siebie. Weź więc wrzuć na luz, pozytywne się nakręć, pakuj ze sobą przyjaciół lub rodzinę i wbijaj na pełnej fantazji na najbliższy nightskating.

Przejazdy rozpoczynają się zwykle wieczorem i kończą w okolicach godziny 22:00. Trasy przejazdów są zróżnicowane tak pod kątem obszaru miasta, przez który przejeżdżamy jak i trudności i długości. Katowicki Nightskating zwykle proponuje trasy od 10 dla 25 km w zależności od imprezy. Bywają też imprezy specjalne, takie jak Dziecięcy Nightskating – gdzie trasa jest bardzo łatwa i krótka, bo od pięciu do siedmiu kilometrów – ale i np. Nightskating Ekstremalny, gdzie pierwszy etap ma około 20 kilometrów a drugi jest już tylko dla ludzi, którzy wiedzą, na co się piszą: jest szybko, trudno technicznie a tempo przejazdu jest wyżyłowane. Niemniej, na Nightskatingu Katowice każdy z rolkarzy – tych dużych czy małych – znajdzie zawsze coś dla siebie!

Widzimy się na ulicach miast województwa śląskiego!